Szukaj

O nas

Historia marki

Zdrowo na swoim - o nas

Jako młoda dietetyczka z fajnym facetem i miłą paczką znajomych zauważyłam, że wyfruwając ze swoich rodzinnych domostw, dopieszczeni przez kochających rodziców, nie bardzo umiemy poradzić sobie z różnymi kulinarnymi wyzwaniami jakie przed nami stają.

Jednym z nich jest odpowiednie zaopatrzenie lodówki. Trochę jest tak, że nie chce nam się robić listy zakupów; trochę nie wiemy, ile czego kupić, żebyśmy się najedli, ale żeby nie trzeba było jeść tego przez tydzień; trochę nie wiemy które produkty są sezonowe, a które o tej porze roku nie mają zupełnie smaku; trochę brakuje nam pomysłów i czasu na przygotowywanie różnorodnych posiłków; trochę też nie umiemy gotować na tyle żeby chciało nam się eksperymentować i szukać nowych rozwiązań.

Z drugiej zaś strony chcielibyśmy być zdrowi, dbać o planetę, przestać jeść słoiki od mamy i jedzenie na mieście, ale dalej móc wstawić ładne zdjęcie obiadu na swój Instagram. Wiemy też, że zdrowe odżywianie jest ważne, czujemy, że regeneracja po całonocnej imprezie trwa dłużej, a kilogramy na wadze pojawiają się tak jakoś z dnia na dzień i w sumie to chcielibyśmy coś z tym zrobić.

W celu znalezienia rozwiązania odpalamy dr Google’a, tam czekają na nas obietnice szybkich rezultatów i bardzo mało atrakcyjne diety na tydzień lub dwa i jak tylko czytamy opis to już wiemy, że będziemy głodni i źli i pewnie nic z tego nie wyjdzie więc wracamy do kuchni odkręcamy i podgrzewamy słoik od mamy (lub zamawiamy pizzę) i siadamy do Netflix’a, bo cóż nam więcej pozostaje… 

Czekaj, czekaj, a gdyby tak ktoś za nas przygotował zbilansowane, pyszne menu i dostarczył całą jego roślinną część prosto pod nasze drzwi? A naszą działką byłoby jedynie zabranie skrzynki z pod drzwi, dokupienie kilku produktów z przygotowanej listy i ugotowanie pysznych dań ze sprawdzonych przepisów?




Cena zestawu: %bundleSum%
Anuluj